BBC ogłosiło dziś, jaki los czeka Doctor Who. No, o ile cokolwiek z tego jesteśmy w stanie wywnioskować poza tym, że świąt nie będzie.
Komunikat brzmi następująco:
Ogłaszamy dziś wieści na temat przyszłości Doctor Who.
W ramach troski o następną epokę produkcji, powstającą dla kolejnych pokoleń, i w zgodzie z wymogami dokumentów Charter i Agreement BBC, zdecydowano otworzyć w tym roku przyjmowanie ofert na produkcję serialu. Doctor Who pozostaje istotną częścią BBC, a otwartość na oferty jest oznaką niesłabnącego zaangażowania stacji w serial i jego długie trwanie.
Po głębokim namyśle BBC, Russell T Davies i Bad Wolf podjęli wspólnie decyzję o wycofaniu się z zapowiadanych uprzednio prac nad odcinkiem bożonarodzeniowym Doctor Who. Nie była to decyzja podjęta pochopnie; zdajemy sobie sprawę z rozczarowania, jakie wzbudzi to wśród widzów, lecz aby przygotować grunt pod nowe serie, zdecydowaliśmy, że zamiast budować pomost w postaci jednego odcinka, sięgniemy dalej i zainwestujemy w bardziej odległe i większe plany, dzięki czemu, kiedy TARDIS znów wyląduje, to w swojej pełnej chwale.
Ogłoszona produkcja animowana Doctor Who dla stacji CBeebies jest w fazie produkcji.
Szczegóły przetargu zostaną ogłoszone w późniejszym terminie.
BBC zachowuje wszystkie prawa do Doctor Who, zaś BBC Studios – prawa do globalnej dystrybucji serialu, kwestie lincencyjne, inne produkty, w tym produkty cyfrowe i wydarzenia immersyjne w imieniu BBC.
Źródło: BBC
O wiele mniej optymistycznie i entuzjastycznie brzmi statement Russella T Daviesa opublikowany na jego profilu na Instagramie:
ŻEGNAM więc Doctor Who i WITAM nową wielką przyszłość serialu. BBC ogłosiło, że zostanie dla niego uruchomiony przetarg. W rezultacie nie będzie odcinka świątecznego – zapowiadaliśmy go tylko po to, żeby zagwarantować serialowi przyszłość, kiedy wszystko było niepewne. Teraz jednak już wiemy, na czym stoimy, i te plany nie są już potrzebne. Będziecie musieli poczekać trochę dłużej na nowego Doctor Who… ale czeka was WIĘCEJ niż tylko jeden specjalny odcinek. Warto więc czekać! Dla ścisłości: nie powstał scenariusz, nigdy go nie napisałem, i żadnemu aktorowi ani aktorce nie zaproponowano roli Doktor_. Może wam się to nie podobać – w porządku, wejdźcie w te buty i poczekajcie na jakąkolwiek aprobatę. Dłuuuugo sobie poczekacie. Teraz jestem tak samo jak wszyscy podekscytowany tym, co przyniesie przyszłość! Zachowają melodię czołówki? Zgubią gdzieś niebieską budkę? Sprowadzą z powrotem Drahvinów?! Wszystko jest do wzięcia. To bardzo w duchu serialu – wszystko jest ekscytujące, nieprzewidywalne, nowe! Oto nadchodzi przyszłość, vwoorp vwoorp.
Źródło: Instagram
Co więc WIEMY?
- Nie będzie odcinka świątecznego w 2026 roku.
- Nie wiadomo, kiedy serial wróci do produkcji.
- Russell T Davies nie jest już showrunnerem Doctor Who.
- Serial stracił również ekipę producencką wraz z całym studiem Bad Wolf (to ono odpowiadało za produkcję od 2023 toku).
- Nie wybrano jeszcze nowej osoby, która wcieli się w rolę Doktor_, i nie wiadomo, kiedy to nastąpi.
- BBC będzie przyjmować oferty na dalsze prowadzenie serialu – od firm producenckich. Doctor Who pozostanie własnością BBC, nie ma tu mowy o sprzedaniu marki np. jakiejś platformie streamingowej.
Na więcej wieści raczej sobie długo poczekamy.
Nie dziwi mnie to szczególnie – po świetnym powrocie Russella T Daviesa z odcinkami na 60. rocznicę spodziewaliśmy się powrotu serialu do chwały, co jednak nie nastąpiło w seriach z Ncutim Gatwą. Co dokładnie nie zagrało? Zapewne mnóstwo rzeczy; choć możemy się tylko tego domyślać, bo niewiele informacji docierało do nas z zaplecza produkcji w ostatnich (wielu) latach. Mamy teraz sporo czasu na fantazjowanie, jak Doctor Who mógłby zawojować trzecią dekadę XXI wieku – jak myślicie, jeszcze zdąży to zrobić?

Magdalena Stonawska (ona/jej). Kulturoznawczyni, redaktorka i tłumaczka, fanka fandomu. Lubi polską i niepolską fantastykę, psy, rośliny doniczkowe, kawę i lewactwo.






