Za nami siedem odcinków trzeciej serii Silo – i finał już mocno rozhulany, ale o tym za jakiś czas! Oglądamy – my, Ewa i Magdalena – z nieco odmiennych perspektyw (jedna zna książki, które są pierwowzorem tej historii, druga nie) i dzielimy się swoimi wrażeniami na gorąco. Mamy też trochę pytań…
Wrażenia z trzech pierwszych odcinków można przeczytać tutaj: KLIK.
Co z tym tempem?
Można było się spodziewać, że po początku dość spokojnie zarysowującym sytuację i wpływające na rzeczywistość siły dostaniemy kopa – tym kopem jest końcówka odcinka 4, w którym objawia się ledwo, ale jednak żywy Bernard, teraz w roli mędrca, oraz odcinek 5 z rekonstruowaniem prawdziwego przebiegu wydarzeń oraz cliffhangerem w wątku prequelowym. Bardzo satysfakcjonujące! Równocześnie odcinki zaskakują mnie dłużyznami, szczególnie w wątku prequelowym. Jadą, lecą, gadają i niewiele z tego wynika, a to właśnie ma nas doprowadzić do rozwiązania kluczowej zagadki… No ani nie wciąga, ani nie intryguje. (Magdalena)
Powrót pamięci
Miałam ogromną satysfakcję z oglądania tej sekwencji, kiedy bohaterowie zbierają się u Walker w ramach niespodziewanego sojuszu i rozkminiają, jak poruszyć pamięć Juliette, której wspomnienia są przecież kluczowe do przetrwania. Motyw pamiątek z przeszłości jako zahaczek dla pamięci jest może prosty, ale efektowny, zwłaszcza w tym świecie, w którym posiadanie artefaktów z przeszłości jest zakazane. Teraz już wiemy, czemu polowanie na relikty było takie ważne w pierwszym i drugim sezonie. Nie tylko dlatego, że to nośniki informacji (jak dysk czy książki) czy konfundujące, powodujące zadawanie pytań, nieprzydatne przedmioty (jak cała reszta), lecz dosłownie obiekty zagrażające kruchemu spokojowi opartemu na sztucznie wywołanym zapomnieniu. To w ogóle taki potężny motyw – że tym, co koi społeczne niepokoje, jest trzymanie wszystkich w wiecznym teraz. (Magdalena)
Co z tym prequelem
Coś przez chwilę w tym wątku drgnęło, by w szóstym odcinku zafundować nam jazdę samochodem i dużo gadania, a w siódmym lot samolotem, trochę gadania w sumie o niczym i w końcu widok z góry na powstające silosy. Nie pamiętam już dokładnie książki, ale mam pewność, że tam przez te kilkaset stron jednak coś się działo! I to dramatycznie, wszak mówimy o świecie, w którym coś zgubiło co najmniej osoby zamieszkujące jeden kontynent, a resztki ocalałych zmusiło do życia pod ziemią. Tu główny wątek stał się poboczny i, delikatnie mówiąc, mało porywający, a historia wymyślona na czas, gdy poznajemy przeszłość, zupełnie zdominowała opowieść. Dla mnie w porządku, bo lubię te postacie, ale trochę przestaję wierzyć, że w trzech ostatnich odcinkach uda się z tą przeszłością zrobić cokolwiek przekonującego. (Ewa)
Coś się nie spina
Nie mam jakoś bardzo na świeżo wcześniejszych sezonów, ale mam wrażenie, że jeszcze niedawno pewne rzeczy w silosie by nie przeszły. Jak to możliwe, że bohaterom udało się w nocy opuścić silos – przecież to jest potężna procedura! W jaki sposób nagle przemieszczanie się z góry na dół (bez windy) odbywa się niemal błyskawicznie? Czy Wielki Brat oślepł, że nie zauważył powstania Bernarda z martwych? Jak to możliwe, że Juliette daje się przekonać Bernardowi do poświęcenia jednej dziesiątej populacji silosu? I jeszcze ta witamina D+ ciągana w tę i nazad po korytarzu i galopująca naiwność rozwiązań (jak choćby cały plot z niby ratowaniem dzieci)… Oj, trudno mi w tym sezonie przychodzi zawieszanie niewiary. (Ewa)
Zagadki w zagadkach
Żeby nie było, że tylko marudzę, to są też rzeczy, które na szczęście działają i jestem bardzo ciekawa, jak się połączą w finale. Śmierć cienia szefowej zaopatrzenia i jej tajemnicza sobowtórka, znikające zasoby, walka z czasem, los Kyle’a i Kennedy’ego… No i cała przybrana rodzina Juliette z mechanicznego – jacy oni są wspaniali, jak świetnie się na nich patrzy i jak cudownie, że nasza burmistrzyni odzyskała pamięć i porzuciła sukienki! To jest ten element, który doskonale działał w pierwszym sezonie i którego zdecydowanie nigdy nie mam dość. (Ewa)
PYTANIA, KTÓRE SIĘ NAM NASUWAJĄ
Jak zmieszczą kluczowe wydarzenia z prequela w trzech odcinkach i ile tak naprawdę pokażą?
Czy zobaczymy drugi silos?
Co się stało z Kylem i Kennedym?
Czy witamina D+ zdąży zadziałać i wszyscy zapomną, kim są?
Co się dzieje z kluczowymi zasobami?
Kto zabił?
Czy uda się przechytrzyć Wielkiego Brata i ocalić mieszkańców (wiem, że tak, w końcu będzie kolejny sezon, ale – jak?)?

Wspólny profil redakcji Whosome.pl. Podpisujemy nim zbiorcze teksty, tłumaczenia, analizy i dyskusje.






