Jak tylko się dowiedziałam, że w odległości dwudziestu minut jazdy od mojego mieszkania będzie można obejrzeć afrykański, africanfuturystyczny queerowy musical science fiction, to nie było opcji, żebym się tam nie pojawiła. Nie obyło się bez przygód – kino Muzeum Sztuki Nowoczesnej mieści się w słabo oznaczonym bunkrze, wiedzieliście? ja nie! – ale największą przygodą był sam film: Neptune Frost.
Light years
Eight planets out
Light years
The hopeless desperation that I felt
Picture a dream and dare to live it
Open your soul and dare to give it
Consumed by woes and daily fears
Rebels are posing, no one dares to crush the desperation
that is felt when you live in doubt.
Garść faktów: Neptune Frost to afrykańsko-amerykański musical science fiction poruszający temat wyzysku, zmienności (w tym transpłciowości) i połączenia (zarówno w wymiarze ludzkim, jak i cyfrowym oraz duchowym). Jego twórcy to Saul Williams, amerykański poeta i raper, oraz rwandyjska filmowczyni Anisia Uzeyman. (Jako jeden z producentów nad filmem pracował też Lin-Manuel Miranda i gdy zobaczyłam w napisach końcowych to nazwisko, to pomyślałam, że właśnie w takim świecie chcę żyć: w którym istnieje Lin-Manuel Miranda wspierający powstawanie afrykańskich queerowych punkowo-rdzennych futurystycznych musicali).
Met this girl on Friday night
Rocky Horror Cinema
Cuban stogie. Karaoke
Purple satin bra and tights…
That’s what I was wearing
She was wearing red and purple light
White smoke. Had bright hopes
Straight man with gay ghost
She passed, in topaz, we brushed hands
I took note. Sankara for the vote!
Women, keep your head up
Girl. Boy. ACAB toys
We broke the code. Let’s make noise.You can’t change the code, they say
Ca c’est pas ecrit, they say
Tudo mundo nesse mundo pense com me ils veux, they say
Think Black. Them think Gay
They think like they book say. They think like…They can’t imagine if they don’t see it in a book
Even when they see it, it’s their book that tells them how to look
Think White. They think Straight
They think like they book say. They think like…Met this girl on Friday and I didn’t see her in a book
No magazine can tell me how she’s supposed to look
Proof of contradictions in the Old Testament
She was once a He, was once an argument against the books
They think like they book say. They think like…Truth is not a theory that can be imprisoned within a book
Words are sometimes prisons, sometimes prisms from the way you look
They think like they book say. They think like…

Akcja dzieje się w Burundi, w małej hakerskiej wiosce (macie teraz pewne wyobrażenie? zapewne zupełnie z nim nie trafiacie). Podróż rozpoczyna się od Matalusy, górnika w kopalni koltanu (do wczoraj nie wiedziałam, czym jest koltan; poczytajcie o koltanie), który nawiązuje duchowe połączenie z Neptune, niebinarną osobą hakerską (znowu macie przed oczami pewien obraz i zapewne odbiega on mocno od tego, co pokazuje film). Razem wysyłają w świat pewne obrazy i idee, aby zwrócić uwagę ludzkości na niesprawiedliwość, nierówności, wyzysk, utratę człowieczeństwa, pasożytniczą relację globalnej Północy i Południa.
Binary crime theory
The give and the take
Blind fury, contrary
The heart you must break… in order to open
There is a way of breaking a heart!
So that the blood spills evenly onto the page
A book to be opened.
Trudno mi pisać o tym filmie, używając pełnych zdań. Jego narracja jest tak nietypowa dla mojego mózgu, że mam ochotę o nim rymować lub rapować (obu tych rzeczy nie umiem). To science fiction skupione na technologii, ale to jest nauka i technologia operujące innymi definicjami niż te nam znane, co znajduje odbicie w nielinearnym, onirycznym sposobie opowiadania historii, który wydawać nam się może bardziej mityczny i rytualny niż racjonalny. W mojej głowie Neptune Frost zapisało się jako zbiór słów i fraz kluczowych: antykolonializm, odzyskiwanie technologii, świat na krawędzi upadku, protest, wyzysk, niewolnictwo, zniszczenie, eksploatacja, kolektyw, wolność, połączenie, wspólny sen*, eksploatacja ciał, odzyskiwanie ciał, patriarchat, prawdziwy cyber?punk – prawdziwy, bo punkowy jak należy, a nie skręcający w neoliberalne mokre sny jak wiele współczesnych realizacji tego motywu.
Boycott misery. Recognize the pattern in the coding. The black bodies floating in space, in the Mediterranean, the bottom of the Atlantic and beneath us. They’re the same Black bodies, mined and mining.
Mined and mining. What is mine? The Authority wants to control the spirit of the people, make us robots. Work without question. Work without pay. This village robot is dependent on human spirit to come to life. One justice algorithm. One little Black girl algorithm brings it to life.
Queerowość miesza się z Czarnością, wszystko jest zmienne i płynne jak płeć. Wszystko wymaga zmiany: wizja, społeczne ruchy, układy rasy i klasy, globalna nieświadomość tego, na czyjej pracy i krwi opiera się nasza codzienność (Używają naszej krwi i potu, by się komunikować, ale nigdy nie słyszeli naszego głosu). Jest tak wiele rzeczy, przeciwko którym potrzebujemy protestować, to wszystko splata się w jeden obraz, jedną rozpaczliwą pieśń, tworzy spójność do wykrzyczenia. Trzeba to wszystko zhakować.
Hack…
Hack… into land rights and ownership
Hack…
Hack… into business law, proprietorship
Hack…
Hack… into the history of the bank
Hack… and question the business of slavery,
of free labor, its relation to today’s world
Hack… into ambition, into greed
Into suffering and sufferance.

Bardzo potrzebujemy oglądać takie filmy, żeby docierało do nas, jak mało rozumiemy, jak wąskie są nasze horyzonty, jak bardzo jesteśmy zniewoleni przez narracje, punkty odniesienia i obrazy, którymi karmimy się od wczesnego dzieciństwa, które są łatwe, skrojone dla nas, powtarzalne, przyjemne, przytulne i kojące przez to, jak nam znane. Jest nam wygodnie z wieloma elementami świata, o których nie potrzebujemy myśleć, bo gdybyśmy zaczęli się nad nimi zastanawiać, musielibyśmy z tak wielu rzeczy zrezygnować, by móc patrzeć na siebie w lustrze. Świat jest o wiele większy i bogatszy, niż nam się wydaje, o wiele więcej jest w nim cierpienia, niż śmiemy przypuszczać, ma o wiele więcej warstw, więcej sposobów przeżywania emocji i opowiadania historii, o wiele większą potrzebę radykalnej zmiany, teraz, natychmiast.
It is no secret, the movement of the clouds, it is no secret, the song of the whales. It is no secret we fly overhead eyeing mass movement, stories woven through generations. We are generations. Witness and song-bird offering voice and wingspan to torrents of wind. Water sprouts from unseen regions above and below. Here is our testament: We see you. Shortcomings and downfalls. Babies born, the miles you travel to feed your family. We see your indiscretions and violent acts. We see it all. There is a deeper hunger… to see an end to needless war. We are hunted and honored, targeted and tethered, and through it all, we have survived. But greater than survival is the wisdom of ages applied to the present. Potential openings for new possibilities and greater and greater harmonies: Birdsong and wind-kiss. If ever we learn to communicate with our spirit.
Mam oczywiście myśl, jak inaczej mógłby wyglądać ten film: mógłby mieć bardziej linearną narrację, mógłby więcej tłumaczyć, mógłby nie mylić mi postaci, mógłby być technicznie bardziej dopracowany, bardziej estetyczny, gładki i lśniący, mógłby być czytelniejszy. No mógłby. Ale wtedy byłby czymś zupełnie innym; pewnie bliższym i strawniejszym, pewnie zupełnie niespełniającym zamierzonej funkcji. Taki, jaki jest, jest oszałamiający: kreatywnością scenografii I kostiumów, surowością wykonań, rwaną narracją, nietłumaczeniem niczego. Jeśli tylko kiedyś będziecie mieć okazję obejrzeć Neptune Frost – koniecznie to zróbcie, choć może nie będzie to doświadczenie w całości przyjemne. Wyszłam z kina zmęczona I z poczuciem, że nic nie zrozumiałam. Po kilkunastu godzinach zmieniło się to w mocne postanowienie, że obejrzę kiedyś ten film jeszcze raz.
Beyond the firewalls, cyber-security, encryption, I am a bird flying high over a mountain of data seeking the answer to the question that wings ask. A sea of information coded in spiral.
My operating system gives the unsaid instruction to move a limb, or lift a middle finger.
* To nie pada w filmie, ale niemal od początku rozbrzmiewał mi w głowie strzępek wiedzy z zupełnie innego obszaru: otóż istnieje coś takiego jak The Pachamama Alliance, inicjatywa jednego z rdzennych plemion Amazonii zrzeszająca różne rdzenne ruchy (głównie z Ameryki Południowej, ale nie tylko), których wspólnym celem jest przekonanie reszty świata, że droga eksploatacji wszystkiego jest ślepą uliczką. Postuluje tworzenie odżywalnej, zrównoważonej przyszłości dla ludzkości zamieszkującej planetę Ziemia, promuje współpracę między rdzennymi społecznościami oraz między nimi a ludźmi tzw. globalnej Północy, przypomina o ścisłym powiązaniu ludzi i środowiska, pragnie zmienić to, jak ludzkość widzi i mówi o świecie. Spotkałam się w tym kontekście z mówieniem o wspólnym nowym śnie – i tu mi się właśnie ta idea wemknęła do Neptune Frost, myślę, że całkiem trafnie.

Magdalena Stonawska (ona/jej). Kulturoznawczyni, redaktorka i tłumaczka, fanka fandomu. Lubi polską i niepolską fantastykę, psy, rośliny doniczkowe, kawę i lewactwo.






